O autorze
Poseł na Sejm RP II kadencji. Przewodniczący Kongresu Budownictwa. Działacz społeczny. Honorowy sołtys Woli Karczewskiej

Czy premier znajdzie czas, żeby odpowiedzieć na krytykę swojej wicepremier?

Lekceważenie organizacji pozarządowych stało się w ostatnich latach prawdziwą plagą. Niestety dotyczy to również ekspertów, których opinie są poddawane weryfikacji politycznej a nie merytorycznej. Nic więc dziwnego, że jakość stanowionego prawa przez polski parlament jest coraz gorsza. W tej ostatniej sprawie w ubiegłym roku w Sejmie spotkało się kilkadziesiąt organizacji pozarządowych, przedstawiciele samorządów terytorialnych, wybitni prawnicy. Opinia była jednomyślnie druzgocąca dla rządu i parlamentu. Niestety nie wywołało to żadnego zainteresowania odpowiedzialnych za upolitycznianie procesów stanowienia prawa. Również media omijają te tematy. Niestety również bardzo źle jest oceniana działalność Pani Wicepremier Bieńkowskiej, która przez stosunkowo krótki czas zajmowała się sprawami budownictwa i budownictwa mieszkaniowego. Był to okres lekceważenia organizacji pozarządowych budownictwa i nie podejmowania inicjatyw zmierzających do ograniczenia kryzysu mieszkaniowego. Odpowiedź Premiera na publikowany list może być ważną wskazówką dla następców w sprawie poprawy relacji rząd – organizacje społeczeństwa obywatelskiego. Niżej pismo Kongresu Budownictwa.

Warszawa 29 sierpnia 2014
Prezes Rady Ministrów
Donald Tusk
Szanowny Panie Premierze.
Z przykrością stwierdzamy, że skala lekceważenia organizacji pozarządowych przybrała niespotykane dotychczas rozmiary. Posiadamy bardzo dużo przykładów na to, że ministerstwa, departamenty branżowe, osoby sprawujące kierownicze funkcje w Państwie nie odpowiadają na pisma i nie wykorzystują we właściwy sposób opinii eksperckich prezentowanych przez organizacje pozarządowe. Bardzo zły przykład daje Pani Wicepremier Elżbieta Bieńkowska. W ubiegłym roku Kongres Budownictwa skupiający 25 największych organizacji pozarządowych budownictwa i Habitat for Poland zorganizowały dużą konferencję w Sejmie na temat sytuacji mieszkaniowej Polaków. Po naradzie wystąpiliśmy w dniu 21 listopada 2013 roku do Pani Wicepremier z prośbą o przyjęcie delegacji konferencji celem przedstawienia ustaleń i wniosków. Wydawało się oczywiste, że w związku z awansem i nowymi obowiązkami (budownictwo mieszkaniowe) prośba zostanie uwzględniona chociażby ze względu na możliwość zapoznania się z aktualnymi problemami mieszkaniowymi Polaków i propozycjami powstrzymania narastającego kryzysu mieszkaniowego. Tymczasem pomimo kolejnych pism w tej sprawie nie otrzymaliśmy przez prawie 10 miesięcy nawet żadnej odpowiedzi. Jest to wyraz skrajnego lekceważenia organizacji społeczeństwa obywatelskiego. Przesyłając w załączeniu nasze wystąpienia do Pani Wicepremier zwracamy się z prośbą o zwrócenie uwagi na niestosowność takich zachowań. Nawiasem mówiąc podobnie zachowywali się poprzednio kolejni ministrowie infrastruktury.
Korzystając z okazji ponownie prosimy o powołanie na bazie istniejących etatów w ministerstwie infrastruktury odrębnego resortu budownictwa. Utopienie tych spraw w molochu, jakim jest Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju spowodowało wielkie szkody dla branży budowlanej i rynku budowy mieszkań.
Z wyrazami szacunku
Trwa ładowanie komentarzy...