O autorze
Poseł na Sejm RP II kadencji. Przewodniczący Kongresu Budownictwa. Działacz społeczny. Honorowy sołtys Woli Karczewskiej

Senat przyjął ustawę o mieszkaniach z dopłatami dla młodych

Kilka dni temu Sejm i Senat przyjęły nowelizację ustawy o mieszkaniach dla młodych. W pierwszej wersji ustawy uchwalonej niedawno pod szyldem pomocy dla młodych rodzin i syngli przyjęto rozwiązania dobre dla bogatych deweloperów a nie dla mniej zamożnych rodzin. Powszechna krytyka przyjętych rozwiązań (3/4 kraju została mechanicznie wyłączona z jej dobrodziejstw) zmusiła rząd do podjęcia rozmów z organizacjami pozarządowymi i ekspertami w sprawie radykalnej zmiany ustawy. Przyjęto ostatecznie zapisy umożliwiające korzystanie z dopłat również przez mieszkańców małych miast i wsi. Zdumiewa indolencja kolejnych rządów w tych sprawach. Dwukrotne badania CBOS zlecane przez Kongres Budownictwa, kontrole NIK, najnowsze badania zlecone przez Habitat oraz raporty OECD potwierdzają, że problem braku perspektyw mieszkaniowych ma ważny wpływ na kryzys demograficzny w naszym kraju. A do polityków w większości to nie trafia. Nie trafia też do mediów. W dalszym ciągu Polska znajduje się na końcu europejskich statystyk dotyczących sytuacji mieszkaniowej. Wyniki budownictwa mieszkaniowego za 5 miesięcy bieżącego roku potwierdzają, że dalej nie ma żadnej polityki mieszkaniowej (95% oddanych efektów to mieszkania dla „bogatych”). W budownictwie komunalnym, zakładowym i społeczno – czynszowym łącznie oddano zaledwie 50% tego co w ubiegłym roku za 5 miesięcy i tak jest od lat. Nowa ustawa o mieszkaniach dla młodych powinna być początkiem radykalnych działań dla poprawy sytuacji mieszkaniowej w naszym kraju.

Dobra wiadomość. Po wielu perypetiach i ostrych sporach Senat przyjął
10 lipca ustawę wspomagającą aspiracje mieszkaniowe młodych osób i rodzin. Losy tej ustawy pokazują, że powszechne narzekania na złą jakość prawa stanowionego w polskim parlamencie mają swoje głębokie uzasadnienie. Pierwsza wersja ustawy o MdM (Mieszkania dla Młodych), zakładająca spore dopłaty do kredytów wyraźnie preferowała interesy deweloperów, którzy budują mieszkania w wielkich miastach. Przypomnijmy, że do 2012 roku młode rodziny i single korzystały z dobrodziejstw ustawy „Rodzina na Swoim”. Ustawa ta przewidywała pomoc finansową dla młodych osób i rodzin przy zakupie mieszkań na rynku pierwotnym i wtórnym oraz domów mieszkalnych. Z niewiadomych do końca powodów postanowiono w 2012 roku ustawę zlikwidować i zastąpić ją od 2013 roku nową ustawą „Mieszkanie dla Młodych”. Pracom nad ustawą towarzyszył wielki szum propagandowy co nie zmieniało faktu, że była ona wyraźnie gorsza od poprzedniej (wykluczono pomoc przy budowie domów mieszkalnych i zakupie tańszych mieszkań na rynku wtórnym). Wywołało to powszechną krytykę – młodzi ludzie z mniejszych miast i z terenów wiejskich zostali automatycznie pozbawieni pomocy państwa w nabywaniu mieszkań. Kongres Budownictwa, skupiający 25 organizacji pozarządowych, od początku podjął ostrą krytykę proponowanych rozwiązań (liczne ekspertyzy, wydawnictwa, uczestnictwo w komisjach sejmowych itp.). Ustawa została jednak przyjęta, złamano przy tym wcześniejsze obietnice i przesunięto jej uruchomienie o rok.
Pierwsze miesiące funkcjonowania nowej ustawy potwierdziły, że organizacje pozarządowe i eksperci mieli rację. (w 2014 roku wykorzystano tylko nieco ponad 30% środków budżetowych zaplanowanych na ten cel). Rząd zorientował się, że powszechna krytyka proponowanych rozwiązań miała głębokie uzasadnienie i dalsze kontynuowanie programu w pierwotnej wersji mogło przynieść fatalne skutki polityczne w zbliżających się wyborach. Przygotowano więc pośpiesznie nowelizację dopiero co wdrożonej ustawy, w której po ostrych sporach i dyskusjach znalazły się wszystkie zmiany, których domagała się od początku strona społeczna i Kongres Budownictwa (rynek wtórny, mieszkania spółdzielcze i domy mieszkalne). Nowelizacja ustawa została przez Sejm przyjęta 25 czerwca a Senat przyjął projekt ustawy bez poprawek 10 lipca. Jeszcze podpis Prezydenta i będziemy mieli dobrą ustawę mieszkaniową dla młodych osób, które nie skończyły 35 lat. Główne ustalenia nowej ustawy:
- pomoc będzie mogła dotyczyć mieszkań na rynku pierwotnym i wtórnym, co oznacza, możliwość zakupu z dopłatami mieszkań używanych, często sporo tańszych od nowych, i mieszkań spółdzielczych,
- wyraźnie zwiększono preferencje dla rodzin wielodzietnych. Osoby i rodziny z dwójką dzieci otrzymają dopłaty w wysokości 20% od wartości mieszkania, a z trójką dzieci 30%. Jeżeli w ciągu 5 lat przyjdzie na świat trzecie lub kolejne dziecko dopłata wzrośnie o 5%,
- ustawa zwiększa z 50 do 65 m kw. powierzchnię mieszkania ,od której liczona jest dopłata (dotyczy rodzin z trójką i więcej dzieci). Zniesiony jest również w tym przypadku warunek „pierwszego mieszkania”,
- poza limitami powierzchniowymi są też ustalone limity cenowe nabywanych w ramach ustawy mieszkań. Ceny te oblicza się w sposób dosyć skomplikowany stosując odpowiednie mnożniki (przykładowo w Warszawie w nowych mieszkaniach cena ta wynosi nie więcej niż 6588 zł. a używanych nie więcej niż 5390 złotych za m kw.).
W roku bieżącym rząd przeznaczył na dopłaty 715 mln. złotych. Mogą one stanowić całkiem poważny zastrzyk finansowy przy zakupie mieszkania czy budowie domu (przykładowo w Warszawie rodzina z trójką dzieci może dostać dopłatę nawet w wysokości około 116 tysięcy złotych). Szczegółowych informacji w tych sprawach udzieli chętnie Bank Gospodarstwa Krajowego www.bgk.pl



Roman Nowicki
roman@romannowicki.pl
Trwa ładowanie komentarzy...